Powrót nad Jezioro Przeczyckie i nowe fotograficzne wyzwania

Łabędzie w obiektywie i techniczne eksperymenty

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Łabędzie czekały w umówionym miejscu.
Dwa dni po ostatnim spacerze nad Jeziorem Przeczyckim wróciłem w to magiczne miejsce. Pogoda wciąż dopisywała, a łabędzie, niczym wierni modele, ponownie czekały na mnie w tym samym zakątku jeziora. Spacer zielonym szlakiem pośród pięknych krajobrazów i portretowanie tych wdzięcznych ptaków były głównymi celami mojej wycieczki. Jak zawsze towarzyszył mi Kruk – Jurajski Wędrowiec – który, obserwując mnie z wysoka, przypominał o stałej obecności magii w przyrodzie.

Pamiętnik

Jezioro Przeczyckie znów mnie nie zawiodło. Spacerując tą samą ścieżką, którą opisałem w artykule "Łabędzie i eksperymenty fotograficzne nad Jeziorem Przeczyckim", mogłem po raz kolejny podziwiać piękno natury. Łabędzie, jakby czekały na mój powrót, chętnie pozowały do zdjęć, leniwie unosząc się na tafli jeziora. Ich elegancja, spokój i wdzięk są zawsze inspirujące.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Mniejsze ptactwo, jak ostatnio, szybko się oddaliło.

W międzyczasie w Klubie Fotograficznym "Źródło" kończymy prace związane z głosowaniem w Międzyszkolnym Konkursie Fotograficznym "Zwierzęta okiem obiektywu", organizowanym w Chorzowie. Wspólnie oceniamy zdjęcia młodych pasjonatów fotografii, co daje nam satysfakcję i przypomina o roli edukacji w rozwijaniu artystycznej wrażliwości. Równocześnie jesteśmy jurorami w innym konkursie międzyszkolnym w Rudzie Śląskiej pt. "Widzę sercem", gdzie podziwiamy niebanalne interpretacje tematu i emocje ukazane w pracach uczniów.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Tego samotnika wypatrzyłem "Sercem i okiem obiektywu".

Wycieczka

Spacerując brzegiem Jeziora Przeczyckiego, po raz kolejny miałem okazję spotkać liczne gatunki ptactwa wodnego. Wiosenna pora to czas intensywnego życia nad wodą. Choć nie wszystkie gatunki ptaków wodnych rozpoczęły jeszcze składanie jaj, w najbliższych tygodniach zaczną się okresy lęgowe, co przyniesie jeszcze więcej ruchu i życia do tego malowniczego miejsca.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Foch.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Apetyt wszystkim dopisuje.

Łabędzie, które stanowiły główny temat moich zdjęć, są niezwykle fascynujące. To ptaki symbolizujące piękno i harmonię. Ich majestatyczna sylwetka, idealna symetria rozłożonych skrzydeł i spokój w ruchach sprawiają, że trudno oderwać od nich wzrok. Łabędzie są również bardzo lojalne wobec swoich partnerów i często tworzą pary na całe życie, co dodatkowo czyni je wyjątkowymi.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Ostatnio widziałem podobnego łabędzia z ręczników na łóżku hotelowym.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Urody odmówić im nie sposób.

Fotografia

Do tej wycieczki przygotowałem się, zabierając krótki teleobiektyw Zeiss Sonnar 135mm f/2.8. To idealne narzędzie do portretowania łabędzi z krótką głębią ostrości, pozwalające na wyizolowanie ich eleganckich sylwetek na tle tafli jeziora. Jednocześnie korzystałem z funkcji aparatu Sony A7II – trybu ciągłego autofocusa ze śledzeniem obiektów w ruchu.

Choć łabędzie są spokojne, poruszają się cały czas, co sprawia, że idealne uchwycenie ich w kadrze jest wyzwaniem. Tryb ten pozwala aparatowi na automatyczne podążanie za wybranym obiektem, utrzymując go w ostrości nawet przy dynamicznym ruchu.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Ciągły autofocus sprawdził się świetnie.

Porady fotograficzne: Tryb ciągłego autofocusa ze śledzeniem

  • Skup się na oczach: W portrecie ptaków kluczowe jest, by ich oczy były ostre. Ustaw punkt ostrości na oczy i pozwól aparatowi śledzić ruch.
  • Używaj krótkiej głębi ostrości: Obiektyw 135mm f/2.8 świetnie sprawdza się do separacji głównego obiektu od tła, podkreślając jego piękno.
  • Stabilność aparatu: Nawet w trybie ciągłego autofocusa utrzymuj stabilną pozycję aparatu i przewiduj ruch obiektu. Statyw czy monopod mogą pomóc w redukcji drgań.
  • Przygotuj się na światło: Nad wodą światło może być ostre. Użyj odpowiednich ustawień ISO, aby dostosować się do zmieniających się warunków oświetleniowych.
Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Ozzy.

Podsumowanie Wiosennego Powrotu

Powrót nad Jezioro Przeczyckie pozwolił mi znów cieszyć się pięknem natury i podejmować kolejne fotograficzne wyzwania. Majestatyczne łabędzie, wyjątkowe światło i możliwości oferowane przez mój zestaw fotograficzny sprawiły, że ten dzień na długo pozostanie w mojej pamięci. Czasem warto wrócić w znane miejsca, by dostrzec w nich coś zupełnie nowego.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Szlak ten sam, co ostatnio.

Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.
Trudność też bez zmian.

Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2025
Powrót nad Jezioro Przeczyckie: łabędzie, tryb ciągłego autofocusa i wdzięk natury w obiektywie Zeissa Sonnar 135mm f/2.8. Łukasz Cyrus, 2025.


Komentarze