Kamień, który zna głębię
Jaskinia Nietoperzowa — plener wśród skał, które pamiętają morze i ogień
Deszcz nie zatrzymał wędrówki. Tym razem schroniłem się w cieniu jaskini, gdzie kamień mówi nie tylko o czasie, ale też o temperaturze, ciśnieniu i głębokości. Skały z kopalni Czatkowice — wystawione przed wejściem do Jaskini Nietoperzowej — opowiedziały mi historię sprzed setek milionów lat.
![]() |
| Wapień ze skamieniałościami. 174-163 miliony lat. |
Pamiętnik
![]() |
| Wapień płytowy z amonitami. 161-145 milionów lat. |
Kopalnia Czatkowice to miejsce wydobycia wapieni dewońskich i dolomitów, ale też skał metamorficznych i magmowych, które trafiły tu jako intruzje. Przed wejściem do jaskini wystawiono okazy skał, które powstały w warunkach wysokiego ciśnienia i temperatury — łupki, porfiry, a także wapienie z krzemieniem. Każdy z nich to kapsuła czasu.
Wycieczka
Jaskinia Nietoperzowa znajduje się w górnej części Doliny Będkowskiej, w gminie Jerzmanowice-Przeginia. Powstała w wapieniach górnojurajskich, w strefie saturacji — czyli poniżej zwierciadła wód podziemnych. Jej korytarze mają ponad 1000 metrów długości, a nacieki tworzą wodospady, misy barierowe i stalagmity przemieszczone przez ruchy tektoniczne.
W pobliżu prowadzi niebieski Szlak Warowni Jurajskich, który łączy jaskinię z innymi obiektami krasowymi i zamkami Jury. Są też lokalne szlaki rowerowe i ścieżki edukacyjne. Przed wejściem do jaskini znajduje się ekspozycja skał z kopalni Czatkowice — to doskonałe miejsce na plener geologiczny.
Jurajski Wędrowiec pojawił się dziś nie w jaskini, lecz przy jednej ze skał. Dotknął jej powierzchni i powiedział: „Ten kamień był kiedyś dnem, potem ogniem, a teraz jest wspomnieniem.” I zniknął, zostawiając po sobie tylko wilgoć na skale — jakby deszcz był jego podpisem.
Fotografia
Motyw: Porfirowy głaz przypominający tatrzańską turnię
Wśród wielu okazów wystawionych przy wejściu do Jaskini Nietoperzowej, jeden przykuł moją uwagę — porfirowy głaz, ciemny, chropowaty, strzelisty. Nie był wielki, ale miał w sobie monumentalność. Jego powierzchnia była chropowata, a kształt przywodził na myśl samotną turnię w Tatrach i przypomniał mi o tatrzańskich wspinaczkach.
Zrobiłem zdjęcie z bliska, tak by wydawał się większy niż był. Chciałem, by wyglądał jak coś, co się nie poddaje. Porfir — skała magmowa głębinowa, która przeszła przez ogień i ciśnienie — dziś stał tu jak pomnik czasu. Nie był tylko fragmentem skały. Był gestem trwania.
Kamień, który zna głębię
Jaskinia Nietoperzowa to nie tylko podziemna przestrzeń. To miejsce, gdzie kamień mówi. A skały z Czatkowic — wystawione na deszcz — przypominają, że pamięć nie zmywa się łatwo.









Komentarze
Prześlij komentarz