W okopach pamięci

Z Bydlina na wzgórze pamięci — drugi dzień pleneru w cyklu „Tam, gdzie przeplatają się czasy”

Pamiętnik

Nowy cykl plenerów działa na mnie jak magnes. „Tam, gdzie przeplatają się czasy” — sam tytuł brzmi jak wezwanie. Korzystając z wakacji, postanowiłem jeździć na Jurę codziennie. Wczoraj Włodowice, dziś — Bydlin. Miejscowość na pograniczu województw, ale też — jak się okazuje — na pograniczu epok.

Bydlin przywitał mnie ciszą i światłem. Cmentarz wojenny, kaplica z XVIII wieku, ścieżka przez okopy, a na końcu wzgórze z ruinami zamku. Wszystko w zasięgu jednego spaceru, a każde miejsce jak osobny rozdział. I choć to dopiero drugi dzień nowego cyklu, czuję, że już jestem w środku opowieści.

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Kaplica cmentarna pw. Pocieszenia NMP w Bydlinie.

Wycieczka

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Herb 1 Brygady Legionów Józefa Piłsudskiego.
Cmentarz w Bydlinie to miejsce, które pamięta więcej niż niejeden podręcznik. W jego obrębie znajdują się dwie kwatery: jedna z legionistami poległymi w bitwie pod Krzywopłotami w 1914 roku, druga — z żołnierzami armii austro-węgierskiej i rosyjskiej. Wśród pochowanych jest porucznik Stanisław Paderewski, przyrodni brat Ignacego Jana Paderewskiego.

Tuż obok — kaplica cmentarna pw. Pocieszenia NMP. Zbudowana w XVIII wieku na miejscu pustelni, rozbudowana w XIX. W środku — gotycka figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XV wieku, otoczona lokalnym kultem.

Potem ruszyłem ścieżką dydaktyczną przez wzgórze Świętego Krzyża. Wśród drzew wciąż widać ślady okopów z Wielkiej Wojny. To stąd legioniści Piłsudskiego ruszyli do bitwy. W 1914 roku wzgórze było odkryte, dziś porasta je las. Ale ziemia pamięta.

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Ślady okopów na wzgórzu zamkowym.

Na szczycie — ruiny zamku. A może raczej: ruiny kościoła, który był zamkiem, a wcześniej może jeszcze czymś innym. Budowla z XIV wieku, przebudowana w XVI na zbór ariański, potem na kościół katolicki pw. Świętego Krzyża. Spalona przez Szwedów, porzucona, zapomniana. Dziś — miejsce ciszy.

Jurajski Wędrowiec pojawił się dopiero na wzgórzu. Usiadł na murze, jakby był jego częścią. — „To nie ruiny. To fundamenty pamięci” — powiedział. A potem zsunął się w cień i zniknął.

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Fundamenty pamięci.

Fotografia

Motyw: Otwarta księga na grobie młodego żołnierza.

Znalazłem ten grób przypadkiem. Dwudziestokilkuletni chłopak. Żołnierz. Zmarł w latach trzydziestych. Jego nagrobek to kamienna księga — otwarta, ale pusta. Jakby nie zdążył jej zapisać. Jakby życie przerwało się w połowie zdania.

Zrobiłem zdjęcie. Nie frontalnie. Z boku, pod światło. Tak, by cień jednej strony padał na drugą. Jakby coś próbowało się dopisać. Jakby cisza chciała dokończyć zdanie.

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Nad księgą, w której zapisane ledwie 22 kartki, zdjęcie Stefana.

Nieukończona strona

Bydlin to miejsce, w którym historia nie jest zamknięta. To nie muzeum. To rękopis — z poprawkami, z lukami, z dopiskami na marginesie. I może właśnie dlatego warto tu wracać.

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Na wzgórze prowadzi ścieżka dydaktyczna. Niezbyt męcząca.

Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.
Zdecydowanie są to plenery fotograficzne, więc chodzę dużo mniej

Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2025
Cmentarz, kaplica, okopy i ruiny zamku w Bydlinie. Drugi dzień pleneru i fotografia grobu, który przypomina, że nie każda historia zdążyła się zacząć. Łukasz Cyrus, 2025.

Komentarze