Nowy sprzęt i jurajskie mgły: Jesienna wyprawa fotograficzna
Mglisty Poranek: Początek Nowej Przygody
![]() |
Symfonia jesieni: Kolory natury. Tryb Jesienne Liście. Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość +1. Korekcja ekspozycji +1,0 EV. Optimizer 0 LV. |
Jesień to idealny czas na odkrywanie piękna Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Kiedy Jabba, mój przyjaciel z pasją do fotografii, nabył nowy aparat, postanowiłem pożyczyć mu obiektyw i zabrać go na wyprawę, aby mógł wypróbować swój sprzęt w terenie. Mieliśmy nadzieję na słoneczny dzień, ale przyroda miała dla nas zupełnie inne plany.
Pamiętnik
Jabba, który od najmłodszych lat interesuje się fotografią, w końcu zdobył swój nowy aparat. Choć jeszcze nie miał do niego żadnych obiektywów, pożyczyłem mu jeden i zaprosiłem go na wspólną wycieczkę, żeby mógł wypróbować nowy sprzęt. Pogoda zapowiadała się słonecznie, z temperaturą około 10 stopni Celsjusza – idealnie na jesienne fotografowanie.
![]() |
Poranne łzy jesieni: Delikatne piękno mglistego dnia. Tryb Jesienne Liście. Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość +1. Korekcja ekspozycji +1,0 EV. Optimizer 0 LV. |
Wycieczka
![]() |
Tajemnice jesiennej mgły: Drzewo, które strzeże lasu. Tryb Jesienne Liście. Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość 0. Korekcja ekspozycji -0,3 EV. Optimizer 0 LV. |
Wyruszyliśmy wcześnie rano, kierując się do Rzędkowic. Po dotarciu na miejsce, zjedliśmy śniadanie na parkingu, popijając gorącą herbatę z termosa, i ruszyliśmy czerwonym szlakiem w kierunku skał. Nasza trasa wiodła przez Wysoką, Małą Grań, Zegarową, a w końcu dotarliśmy do Turni Lechwora, Garażu i Flaszki.
Pod Flaszką zdecydowaliśmy się fotografować bukowy las, który spowiła gęsta mgła. Szybko zgubiliśmy się w tej białej zasłonie, tracąc orientację. Kiedy przygotowywałem się do wyciągnięcia kompasu, pojawił się Jurajski Wędrowiec i wskazał nam drogę do skał.
Prognoza pogody nie sprawdziła się – zamiast słonecznego dnia, otaczała nas gęsta mgła, było zimno i mokro przez cały czas. Pomimo zimna, zdjęcia wyszły przepięknie, oddając tajemniczość otaczającej nas scenerii.
Flaszka, Turnia Lechwora i inne formacje skalne w Rzędkowicach to pozostałości dawnych mórz, które istniały tu miliony lat temu. Skały te pełne są skamieniałości, które przypominają nam o bogatej geologicznej historii Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
![]() |
Tajemnice jesiennej mgły: Mglisty strażnik. Tryb Jesienne Liście. Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość 0. Korekcja ekspozycji +1,0 EV. Optimizer 0 LV. |
Fotografia
Jednym z największych wyzwań było uchwycenie tajemniczej atmosfery, jaką nadawała mgła. Eksperymentowałem z ustawieniami kontrastu i rozjaśniania cieni za pomocą D-range Optimizera. Ostatecznie zdecydowałem się zostawić kontrast w ustawieniu 0 i nie używać Optimizera, ponieważ zbyt mocno rozjaśnione cienie i zwiększony kontrast zabijały tajemniczość na zdjęciu. Nie zwiększałem też ostrości zdjęć, ponieważ mgła sprawiła, że wszystko było bardzo miękkie, co dodawało uroku zdjęciom.
Ustawiłem balans bieli na "Pochmurno" i wykorzystałem bracketing balansu bieli ustawiony na LOW, co pozwoliło mi zapisywać każde zdjęcie w trzech wariantach: chłodnym, neutralnym i cieplejszym. Dzięki temu mogłem wybrać najlepsze ujęcie, które oddawało atmosferę danego momentu.
![]() |
Płynące wspomnienia: Mgła na leśnej polanie. Tryb Jesienne Liście. Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość 0. Korekcja ekspozycji +0,7 EV. Optimizer 0 LV. |
Wieczorna Refleksja: Urok Mglistych Dni
Nasza jesienna wyprawa fotograficzna do Rzędkowic była pełna niespodzianek. Chociaż pogoda nie była taka, jakiej się spodziewaliśmy, mgła dodała tajemniczości i uroku naszym zdjęciom. Dzięki pomocy Jurajskiego Wędrowca udało nam się odnaleźć drogę i cieszyć się pięknem jurajskiej przyrody. To była niezapomniana przygoda, która przypomniała nam, jak ważne jest docenianie każdego momentu spędzonego na łonie natury.
![]() |
| Do Flaszki szło dobrze, a potem się zgubiliśmy. |
![]() |
| Tu nie widać naszego zagubienia. |
Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2024.








Komentarze
Prześlij komentarz