Jesienne Wspomnienia

Wspomnienie Spaceru Zimowego


Jurajskie szlaki. Przewodziszowice - Trzebniów. fot. Łukasz Cyrus.
Jesienne wspomnienia.

Tryb Jesienne Liście.
Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość 0.
Korekcja ekspozycji 0 EV. Optimizer 0 LV.
Gdy nastał 28 września 2024 roku, wyruszyliśmy w podróż w poszukiwaniu pierwszych oznak jesieni. Kilka lat temu, zimą, przemierzaliśmy te same ścieżki w śnieżnym krajobrazie. Tamta wycieczka była jak z baśni, z zimowymi sceneriami i skrzypiącym pod stopami śniegiem. Tym razem, wracając na szlak, chcieliśmy zobaczyć, jak zmienia się przyroda w przededniu jesieni.

Pamiętnik

Poranek był chłodny, ale świeży, powietrze pachniało wilgotnym lasem i obietnicą nadchodzącej jesieni. Wyruszyliśmy z parkingu w Przewodziszowicach, skręcając na czarny szlak. Ścieżka wiodła nas przez ładny las, gdzie promienie słońca nieśmiało przedzierały się przez koronę drzew. Wspominaliśmy nasze poprzednie zimowe wycieczki, śmiejąc się ze wspomnień o zaspach śnieżnych i nieprzetartych szlakach.

Wycieczka


Po przejściu czarnego, a później żółtego szlaku dotarliśmy do Trzebniowa. Tam, zamiast trzymać się wytyczonej ścieżki, postanowiliśmy pójść na azymut w kierunku zachodnim, aby odkryć ukryte w lesie skałki na wzgórzu Bukowie. Las okazał się jednak tak gęsty, że nie udało nam się dotrzeć do celu. Nagle, jakby znikąd, pojawił się deszcz, zmuszając nas do powrotu do Przewodziszowic. Mimo to, ten dzień pełen był przygód i nieoczekiwanych momentów.

Fotografia


Zrobiłem tylko dwa zdjęcia przedstawiające pierwsze jesienne liście w całej swojej kolorowej krasie. To wystarczyło, aby uchwycić magię chwili. W tle działo się jednak znacznie więcej fotograficznych wydarzeń. Razem z kolegami z Klubu Fotograficznego "Źródło" - Olkiem, Krzysiem i Bartkiem - przygotowywaliśmy wystawę Konkursu Fotografii Odklejonej "Czarne światło". Jednocześnie, nasz drugi konkurs - Konkurs Fotografii Górskiej "Lawiny" - POLSKIE GÓRY przyjmował zgłoszenia uczestników. Był to czas pełen artystycznych wyzwań i twórczych inspiracji.

Echa Jesiennego Lasu


Deszcz, który nas zaskoczył, dodał spacerowi klimatu. Mimo że nie dotarliśmy do ukrytych skałek, ten dzień był pełen refleksji i wspomnień. Nasza przygoda przypomniała nam o pięknie natury i o tym, jak zmienia się ona z każdą porą roku. Kruk, symbol Jurajskiego Wędrowca, unosił się gdzieś wysoko nad nami, przypominając, że każda podróż jest częścią większej historii.

Jurajskie szlaki. Przewodziszowice - Trzebniów. fot. Łukasz Cyrus.
Nieśmiałe oznaki jesieni.

Tryb Jesienne Liście.
Kontrast 0. Nasycenie 0. Ostrość 0.
Korekcja ekspozycji 0 EV. Optimizer 0 LV.

Jurajskie szlaki. Przewodziszowice - Trzebniów. fot. Łukasz Cyrus.
Najpierw szliśmy długo ścieżką rowerową.

Jurajskie szlaki. Przewodziszowice - Trzebniów. fot. Łukasz Cyrus.
Potem szliśmy długo bez ścieżki.

Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2024.
Jurajskie szlaki. Przewodziszowice - Trzebniów. fot. Łukasz Cyrus.


Komentarze