Pismo cienia i nowy profil rzeczywistości

Złoty Potok

Pamiętnik

Zaledwie tydzień temu w Kaletach domknąłem rozdział pracy ze Strefą Twórczą mojego Sony A7II. Ale w „Fotografii Odklejonej” nie ma miejsca na stagnację. W Klubie „Źródło” często rozmawiamy o tym, że aparat powinien być dla artysty tym, czym dla rzeźbiarza jest dłuto – narzędziem, które pozwala odrzucić to, co zbędne, by odsłonić ukrytą wewnątrz emocję. Dzisiejszy plener w Złotym Potoku to otwarcie nowej bramy: zacząłem eksperymenty z Profilem Obrazu (Picture Profile). Choć Sony stworzyło go z myślą o filmowcach, ja widzę w nim potencjał do jeszcze głębszego „odklejenia” statycznego obrazu od powierzchownego dokumentalizmu.

Wycieczka

Rezerwat Parkowe przywitał mnie głęboką zielenią i zapachem wiekowej buczyny. Ruszyłem żółtym szlakiem, mijając Obelisk Ponurego. To miejsce zawsze skłania do refleksji nad tym, co zostaje z człowieka w tkance historii.

Gdy dotarłem do Diabelskich Mostów, poczułem czyjąś obecność. Jurajski Wędrowiec siedział na jednym z wapiennych bloków, wpatrując się w pionowe ściany ostańców. „Mosty te nie łączą dwóch brzegów przepaści, lecz dwa stany świadomości” – zaczął, nie odrywając wzroku od skał. Oprowadził mnie przez Grotę Niedźwiedzią, opowiadając o dawnych mieszkańcach tych jaskiń, o kościach mamutów i lwach jaskiniowych, których ślady wciąż tu drzemią. Wędrowiec przypomniał mi, że pod naszymi stopami płynie podziemna rzeka, karmiąca tutejsze stawy. Razem zeszliśmy nad brzeg stawu Amerykan, gdzie tafla wody była dziś wyjątkowo gładka, niemal przygotowana na przyjęcie zapisu moich nowych poszukiwań.

Jurajskie szlaki. Szlaki Złotego Potoku.. Łukasz Cyrus, 2024.
Spłaszczona krzywa Profilu Obrazu nad Stawem Amerykan. 

Fotografia

Zostałem przy obiektywie 55mm. To moja stała, mój punkt odniesienia w świecie, który dziś zacząłem widzieć inaczej dzięki Profilom Obrazu. Wykorzystując ustawienia zazwyczaj rezerwowane dla filmu (S-Log2/Gamma), uzyskałem obraz o spłaszczonej dynamice, który stał się idealnym fundamentem pod Zasadę Straty.

W lesie skupiłem się na czarno-białych studiach runa i pni drzew. Dzięki Profilowi Obrazu, tekstura kory i delikatne cienie paproci nabrały niezwykłej, niemal metalicznej plastyki. „Odklejanie” polegało tu na rezygnacji z tradycyjnej skali szarości na rzecz obrazu, który wyglądał jak wyłaniający się z mgły zapomnienia. Pnie drzew przestały być roślinami – stały się pionowymi wektorami siły, a runo leśne zamieniło się w skomplikowany, graficzny zapis moich wewnętrznych niepokojów.

Nad stawem Amerykan powtórzyłem ten proces. Brzeg stawu, uchwycony w czerni i bieli z wykorzystaniem specyficznej krzywej gamma, stracił swoją „turystyczną” oczywistość. Stał się granicą między tym, co realne, a tym, co wyobrażone. To nie była już fotografia jeziora, to był rezonator ciszy, którą zabrałem ze sobą do miasta.

Jurajskie szlaki. Szlaki Złotego Potoku.. Łukasz Cyrus, 2024.
Młode paprotki próbują przezwyciężyć płaskość obrazu.

Podsumowanie i porady

Pierwsze próby z Profilem Obrazu utwierdziły mnie w przekonaniu, że technologia, jeśli użyje się jej „pod prąd” (jak filmowy profil w fotografii), może stać się potężnym sojusznikiem NADFOTOGRAFII. Złoty Potok, ze swoją historią zapisaną w kamieniu i wodzie, był idealnym tłem dla tego nowego początku.

3 porady dla eksperymentujących z formą:

  • Profil Obrazu w fotografii: Nie bój się korzystać z ustawień „filmowych” (PP/Log). Pozwalają one na uzyskanie innej plastyki przejść tonalnych, co ułatwia „odklejenie” zdjęcia od standardowej, cyfrowej estetyki.
  • Czerń i biel w gęstym lesie: Szukaj rytmu pni. Użyj 55mm, by odizolować grupę 2-3 drzew od reszty chaosu. Redukcja koloru pozwoli skupić się na strukturze kory i grze światłocienia.
  • Brzeg jako linia podziału: Fotografując stawy takie jak Amerykan, szukaj niskiej perspektywy. Linia styku lądu i wody, pozbawiona koloru, staje się silnym elementem kompozycyjnym, który porządkuje emocjonalny przekaz zdjęcia.
Jurajskie szlaki. Szlaki Złotego Potoku.. Łukasz Cyrus, 2024.
Rytm pni w stłumionej dynamice.
Jurajskie szlaki. Szlaki Złotego Potoku.. Łukasz Cyrus, 2024.
Trzeba uważać przechodząc przez ruchliwą drogę.

Jurajskie szlaki. Szlaki Złotego Potoku.. Łukasz Cyrus, 2024.
Sporo skrzyżowań na szlakach.

Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2024
Jurajskie szlaki. Szlaki Złotego Potoku.. Łukasz Cyrus, 2024.

Komentarze