Wiosenne rozlewiska Ordonki – spacer wśród zieleni i fotograficzne wyzwania

20. wyprawa Jurajskich Szlaków i magia doliny Ordonki

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Pełen gracji taniec brzózek.
Po dwóch spacerach w Suliszowicach, 7 kwietnia 2024 roku wyruszyliśmy na kolejną wyprawę z cyklu Jurajskich Szlaków. Tym razem naszym celem była dolina Ordonki, którą przemierzaliśmy szlakami czarnym i żółtym, od stacji kolejowej w Masłońskim do Zaborza. Wiosna w pełni rozkwitała, a rozlewiska Ordonki pokryte były zielenią, jakby natura postanowiła stworzyć żywy dywan na powierzchni wody. Jurajski Wędrowiec, tym razem jako głos wśród szumiących drzew, opowiadał nam o roślinach, które sprawiają, że wiosenne rozlewiska nabierają tak niezwykłego wyglądu.

Pamiętnik

Wraz z kolegami z Klubu Fotograficznego "Źródło" zorganizowaliśmy kolejny przegląd portfolio w Rudzie Śląskiej. Spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń, analizy prac i rozmów o fotografii, które zawsze inspirują do nowych projektów.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
W tych pięknych okolicach można zachwycać się przyrodą.

W niedzielę 31 marca 2024 pojechaliśmy na drugi spacer w Suliszowicach. Odwiedziliśmy liczne skałki pochowane w lasach, na które wspinaliśmy się setki razy w przeszłości. Zdjęć nie robiłem.

Tydzień później, 7 kwietnia 2024, odbyła się dwudziesta wyprawa z cyklu Jurajskich Szlaków. Tym razem wybraliśmy się do Masłońskiego, aby przejść leśnym szlakiem wzdłuż Ordonki.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Miejsce w sam raz na działkę rekreacyjną.

Wycieczka

Dolina Ordonki to obszar o wyjątkowej florze i faunie. Wiosną jej rozlewiska zamieniają się w zielone tafle, pokryte roślinnością wodną, która tworzy niemal jednolitą powierzchnię. To miejsce, gdzie przyroda zdaje się żyć własnym rytmem, a wędrowiec może poczuć się częścią tego ekosystemu. Wśród ciekawych roślin występujących w tym rejonie można znaleźć różne gatunki mszaków, porostów oraz roślin wodnych.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Nie potrzeba nawet filtra polaryzacyjnego. Tak jest zielono!

Na trasie naszej wędrówki mijaliśmy rozlewiska, które wiosną nabierają intensywnej zieleni dzięki roślinom wodnym. Jurajski Wędrowiec opowiadał nam o ich znaczeniu dla ekosystemu – filtrują wodę, dostarczają schronienia dla drobnych organizmów i wpływają na mikroklimat doliny.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Jurajski Wędrowiec musiał być gdzieś na tym drzewie.

Fotografia

Na tę wyprawę zabrałem Sony A7II z obiektywem Zeiss Sonnar 135mm f/2.8. Dłuższa ogniskowa świetnie sprawdziła się w zwartym kadrowaniu, pozwalając uchwycić detale roślinności i strukturę runa leśnego.

Zwarte kadrowanie obiektywem 135mm

  • Selektywne ujęcia – obiektyw 135mm pozwala na precyzyjne kadrowanie, eliminując zbędne elementy i skupiając się na kluczowych detalach.
  • Perspektywa kompresji – dłuższa ogniskowa sprawia, że elementy na różnych planach wydają się bliżej siebie, co nadaje zdjęciom głębi.
  • Oddzielanie obiektu od tła – szeroki otwór przysłony pozwala na wyizolowanie poszczególnych elementów krajobrazu, tworząc malowniczy efekt.
Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Baśniowy zakątek.

Obiektyw 135mm i runo leśne

  • Tekstury i detale – idealny do uchwycenia faktury mchu, liści i drobnych roślin.
  • Gra światła i cienia – dłuższa ogniskowa pozwala na subtelne operowanie kontrastem między nasłonecznionymi a zacienionymi fragmentami lasu.
  • Minimalizm w kompozycji – skupienie na pojedynczych elementach, które tworzą spójną narrację wizualną.
Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Dywan był tak gęsty, że zdawało się, iż można po nim chodzić.

Podsumowanie wiosennego spaceru

Dolina Ordonki, choć mniej znana, okazała się miejscem pełnym wiosennej magii. Rozlewiska pokryte zielenią, opowieści Jurajskiego Wędrowca o roślinach wodnych i fotograficzne wyzwania związane z kadrowaniem pejzażu sprawiły, że ten spacer był wyjątkowy. Sony A7II z obiektywem 135mm pozwolił uchwycić detale runa leśnego i roślinności wodnej, tworząc zwartą, malowniczą kompozycję.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
Las nie odstawał od żywiołowości wody.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.
To przepiękna ścieżka.

Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu.  Łukasz Cyrus, 2024.
Do tego, bardzo łatwa.

Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2024
Dolina Ordonki: wiosenne rozlewiska, roślinność wodna i fotograficzne wyzwania z obiektywem 135mm. Magia natury w zwartym kadrowaniu. Łukasz Cyrus, 2024.

Komentarze