Szlaki, skałki i kadrowanie pejzażu na krótkim dystansie
 |
| Początek wiosny na Srogiej Skale. |
Po ostatniej wyprawie do Rudniańskiego Parku Krajobrazowego, gdzie Jurajski Wędrowiec wskazał mi wiewiórcze ścieżki i niezwykłe drzewo w kształcie głowy słonia, nadszedł czas na nową eksplorację. 30 marca 2024 roku postanowiłem przejść szlakami żółtym i niebieskim w okolicach Suliszowic, przecinając teren pomiędzy Srogą Skałą, Kazalnicą Suliszowicką i Dębią Skałą. Nieoczekiwanie, fala ciepłego powietrza towarzyszyła mojej wędrówce – chwilami było tak gorąco, że czułem zawroty głowy. Na szczęście cień Jurajskiego Wędrowca szedł krok w krok za mną, dbając, bym nie upadł.
Pamiętnik
Suliszowice to niewielka miejscowość, ale kryje w sobie ciekawą historię i unikalne atrakcje przyrodnicze. Znana jest przede wszystkim z wapiennych skał, które od lat przyciągają wspinaczy. Wśród nich wyróżniają się Sroga Skała i Kazalnica Suliszowicka – ostańce górujące nad krajobrazem. Region ten, bogaty w ślady dawnej działalności górniczej i wzniesienia porośnięte bujną roślinnością, sprawia, że każda wyprawa może przynieść nowe odkrycia.
 |
| Piękny widok ze Srogiej Skały. |
Podczas wędrówki w okolicach Dębiej Skały spotkałem wspinających się przyjaciół i spędziłem z nimi resztę gorącego popołudnia. Wspinaczka w tym rejonie wymaga doświadczenia, ale skały oferują szeroki wybór dróg – od łatwiejszych dla początkujących po wymagające ściany dla zaawansowanych wspinaczy.
 |
| Widok na zachód ze wzniesienia przy drodze Górskiej. |
 |
| Widok na północny-wschód z tego samego miejsca. |
Wycieczka
Suliszowice słyną z kilku wyjątkowych formacji skalnych, które są popularne zarówno wśród turystów, jak i wspinaczy. Do najbardziej znanych należą:
- Sroga Skała – wysoki wapienny ostaniec, oferujący ciekawe formacje i wspinaczkowe wyzwania.
- Kazalnica Suliszowicka – monumentalna skała, której nazwa odnosi się do jej masywnego wyglądu przypominającego kazalnicę.
- Dębia Skała – miejsce, w którym można spotkać zarówno wspinaczy, jak i wędrowców podziwiających panoramę okolicy.
Ta wędrówka była niezwykle intensywna, a niezwykle ciepłe powietrze dodawało jej surrealistycznego charakteru – przejście przez Suliszowice było niemal letnim spacerem w środku wiosny.
 |
| Urokliwe Suliszowice należą do moich jurajskich faworytów. |
 |
| Na zachód od Kazalnicy. |
Fotografia
Na tę wyprawę zabrałem zestaw Sony A7II z obiektywem Zeiss Sonnar 135mm f/2.8. Choć był nieco cięższy niż zazwyczaj wybierany przeze mnie sprzęt, świetnie sprawdził się w fotografowaniu krajobrazu z krótszego dystansu, pozwalając mi dokładnie kadrować poszczególne elementy.
Jak najlepiej wykorzystać obiektyw 135mm do fotografowania krajobrazu na krótkim dystansie?
- Selektywne kadrowanie – obiektyw 135mm pozwala skupić się na konkretnych fragmentach pejzażu, wydobywając detale skał czy roślinności.
- Perspektywa kompresji – dłuższa ogniskowa sprawia, że elementy na różnych planach wydają się bliżej siebie, co nadaje zdjęciom głębi.
- Zbliżenia na tekstury – ostrość i kontrast pozwalają uchwycić strukturę wapiennych skał w sposób niezwykle plastyczny.
- Oddzielanie obiektu od tła – szeroki otwór przysłony może pomóc wyizolować poszczególne elementy krajobrazu, tworząc malowniczy efekt.
 |
| Idąc na wschód o kapliczki, napotkałem samotnego jeźdźca. |
Kadrowanie pejzażu za pomocą obiektywu 135mm
- Skup się na detalach – zamiast szerokiego pejzażu, warto fotografować konkretne elementy krajobrazu, np. wyeksponowaną skałę czy charakterystyczne drzewa.
- Eksperymentuj z wysokością – fotografując z różnych perspektyw, można lepiej oddać monumentalność skał.
- Wykorzystaj światło i cień – długa ogniskowa dobrze oddaje kontrasty pomiędzy nasłonecznionymi a zacienionymi fragmentami krajobrazu.
 |
| Bardzo tu urokliwie. |
 |
| Ciekawe, o czym sobie myśli. |
Podsumowanie Wiosennego Spaceru
Wędrówka po Suliszowicach, pomiędzy Srogą Skałą, Kazalnicą Suliszowicką i Dębią Skałą, była wyjątkowym doświadczeniem. Ciepłe fale powietrza i obecność Jurajskiego Wędrowca, tym razem w postaci cienia, dodały tej wyprawie mistycznego charakteru. Spotkanie z przyjaciółmi w rejonie Dębiej Skały zakończyło dzień pełen refleksji i fotograficznych wyzwań. Dzięki obiektywowi 135mm mogłem uchwycić nie tylko monumentalność skał, ale też ich detale, które składają się na niezwykły pejzaż Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
 |
| Wiosna. |
 |
| Wiosna! |
 |
| Jakiś prasłowiański znak wyspacerowałem. |
 |
| Profil typowo jurajski. |
Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2024
Komentarze
Prześlij komentarz