Urodzinowa Jura z Krukiem i Orlim Gniazdem
Zimowa wędrówka i powrót do jesiennych wspomnień
Czasem, by odnaleźć piękno, trzeba najpierw zmierzyć się z przeciwnościami losu. Tak jak jesienią, kiedy to zgubione szlaki i kapryśna pogoda nie zraziły nas do jurajskich wędrówek, tak i teraz, w mroźny, styczniowy dzień, wyruszyliśmy na szlak, by odkryć kolejne tajemnice Jury. Dziś opowiem Wam o urodzinowej wędrówce, o spotkaniu z posłańcem Jurajskiego Wędrowca i o tym, jak historia splata się z teraźniejszością na szczycie Orlego Gniazda. Zapraszam Was na zimowy spacer po Jurze, gdzie wspomnienia spotykają się z nowymi przygodami.
Pamiętnik
Ostatnie dwa tygodnie upłynęły w świątecznym klimacie Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Były tradycyjne spotkania rodzinne i obchody Nowego Roku. Moje 46. urodziny postanowiliśmy uczcić wycieczką jurajską. Z nowym Skałowozem docieramy się. Nie jest ani tak pojemny, ani tak wygodny, jak stary Skałowóz, ale mało pali, a to ważne, kiedy dużo się jeździ.
Wycieczka
7 stycznia 2024 roku, w moje urodziny, wybraliśmy się na dziesięciokilometrowy spacer po Jurze. Naszym celem był Olsztyn koło Częstochowy, a trasa wiodła żółtym i zielonym szlakiem z leśnego parkingu na wzgórze Biakło i skałę Dziewicę. Nasypało śniegu i zrobił się mróz, ale dla mnie nie ma nic przyjemniejszego, niż wędrówka zimowa. To dla mnie najlepszy prezent urodzinowy. Z samego rana spakowaliśmy jedzenie, aparat, ubraliśmy się odpowiednio do pogody i ruszyliśmy, by przeżyć kolejną jurajską przygodę. Chodziliśmy dobrze znanymi już szlakami, którymi wędrowaliśmy jesienią 2023 roku. Pamiętacie nasze jesienne poszukiwania Kniei i błądzenie pośród kolorowych liści? Dziś, w zimowej scenerii, te same miejsca nabrały zupełnie innego charakteru. Było bardzo zimno, więc nie fotografowałem, żeby się nie zatrzymywać. Nie chciałem, żeby Ola marzła. Ruszaliśmy się szybko. Gdy dotarliśmy do skały Dziewica, postanowiłem zrobić jedno pamiątkowe zdjęcie. Kiedy je zrobiłem, ze szczytu Dziewicy nadleciał Kruk. Usiadł koło nas i przemówił ludzkim głosem:
– Witaj, Łukaszu! Jurajski Wędrowiec posyła mnie do ciebie z wieścią. Orle Gniazdo, które masz przed sobą, kryje w sobie wiele tajemnic. Jego mury pamiętają czasy Kazimierza Wielkiego, który kazał go zbudować w XIV wieku. Zamek w Olsztynie był ważnym punktem na Szlaku Orlich Gniazd, strzegącym granicy Królestwa Polskiego. Przez wieki był świadkiem wielu bitew i oblężeń, a jego mury skrywają niejedną historię.
Kruk opowiedział nam o historii zamku, o jego dawnych mieszkańcach i o legendach, które krążą wokół tego miejsca. Dowiedzieliśmy się, że zamek można zwiedzać, a w jego murach organizowane są liczne imprezy i rekonstrukcje historyczne.
– Pamiętaj, Łukaszu – powiedział na koniec Kruk – że Jura to nie tylko piękne krajobrazy, ale także miejsce, gdzie historia splata się z teraźniejszością. Jurajski Wędrowiec czuwa nad tym, aby te historie nie zostały zapomniane.
Po tych słowach Kruk odleciał, a my, zafascynowani jego opowieścią, ruszyliśmy w dalszą drogę.
![]() |
| W tym samym miejscu, jesienią, fotografowałem wspinaczy w ciepłym słońcu. |
Fotografia: Reporterska Jura zimą z lekkim zestawem
Podobnie, jak poprzednio, używałem mojego ulubionego zestawu reporterskiego - pełnoklatkowy aparat Sony A7II i obiektyw Zeiss Sonnar 35mm f/2.8. Ten zestaw jest bardzo lekki i poręczny, idealny do wędrówek. Nie obciąża plecaka, nie zajmuje miejsca, a jakość zdjęć jest doskonała.
Oto kilka porad dotyczących fotografii turystyczno-krajoznawczej z wykorzystaniem lekkiego zestawu fotograficznego:
- Lekkość i mobilność:
- Lekki zestaw pozwala na swobodne poruszanie się i fotografowanie w różnych warunkach.
- Mały aparat i obiektyw nie krępują ruchów i nie przeszkadzają w wędrówce.
- Uniwersalność:
- Obiektyw 35mm to uniwersalny wybór, który sprawdzi się zarówno w fotografii krajobrazowej, jak i reporterskiej.
- Pełnoklatkowy aparat zapewnia dobrą jakość obrazu w różnych warunkach oświetleniowych.
- Dyskrecja:
- Mały aparat jest mniej widoczny, co pozwala na dyskretne fotografowanie ludzi i sytuacji.
- To szczególnie ważne w fotografii reporterskiej, gdzie kluczowa jest naturalność.
- Szybkość reakcji:
- Lekki zestaw pozwala na szybkie reagowanie na zmieniające się sytuacje.
- To ważne w fotografii turystycznej, gdzie często trzeba uchwycić ulotne chwile.
- Minimalizm:
- Ograniczenie się do jednego obiektywu uczy kreatywnego wykorzystania perspektywy i kadrowania.
- To pozwala na skupienie się na kompozycji i historii, którą chcemy opowiedzieć.
Podsumowanie
Urodzinowa wycieczka na Jurę była dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Spotkanie z Krukiem i jego opowieść o Orlim Gnieździe sprawiły, że spojrzałem na to miejsce z nowej perspektywy. Zimowa Jura ma swój niepowtarzalny urok, a lekki zestaw fotograficzny pozwala na swobodne odkrywanie jej piękna.
![]() |
| To była bardzo ładna ścieżka. |
Łukasz Cyrus i Jurajski Wędrowiec, 2024




Komentarze
Prześlij komentarz