Olsztyńska Szopka Jana Wewióra
Powrót na Jurę po przygodach
![]() |
| Wejście do Ruchomej Szopki. |
Pamiętnik
Ostatnie tygodnie były dla mnie prawdziwą huśtawką emocji. Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, w drodze na Jurę, miałem nieprzyjemny wypadek samochodowy. Mój wysłużony Skałowóz, wierny towarzysz jurajskich wypraw, nie wyszedł z tego starcia bez szwanku. Na szczęście, mnie nic się nie stało, ale samochód nadawał się już tylko na złom. Po krótkim okresie żałoby i załatwianiu formalności, stanąłem przed koniecznością zakupu nowego auta. Wybór padł na model, który, mam nadzieję, godnie zastąpi mojego poprzednika. Nowy Skałowóz już czekał, bym zabrał go w pierwsze jurajskie wojaże.
Wycieczka
27 grudnia 2023 roku, wreszcie nadszedł ten dzień! Pierwsza wycieczka nowym Skałowozem i to od razu w świątecznym klimacie. Celem mojej podróży był Olsztyn, gdzie w okresie Bożego Narodzenia można podziwiać niezwykłą, ruchomą szopkę. To prawdziwe dzieło sztuki, stworzone przez lokalnego artystę, pana Jana Wewióra. Po dotarciu na miejsce, od razu udałem się do Izby Twórczej Jana Wewióra, gdzie wystawiona była szopka. Spędziłem tam sporo czasu, podziwiając precyzję wykonania i ruchome elementy. Miałem okazję porozmawiać z panem Janem, który opowiedział mi o procesie tworzenia szopki i inspiracjach, jakie mu towarzyszyły. Dowiedziałem się, że szopka zawiera ponad 800 figur, z czego około 350 jest ruchomych, a prace nad nią trwają nieustannie. To było fascynujące spotkanie z człowiekiem, który z pasją tworzy tak piękne i unikatowe dzieła. Przed wyjazdem kupiłem jeszcze drewnianego anioła, prezent dla mojej cioci.
![]() |
| Ruchoma Szopka pana Jana Wewióra w Olsztynie. |
Fotografia: Reporterska Jura obiektywem 35mm
Podczas takich wyjazdów, jak ten do Olsztyna, lubię pracować z obiektywem 35mm i aparatem pełnoklatkowym. To idealny zestaw do fotografii reporterskiej, pozwalający na uchwycenie zarówno szerokiego planu, jak i detali. Oto kilka porad, które warto wziąć pod uwagę:
- Dyskrecja: W fotografii reporterskiej kluczowa jest dyskrecja. Staraj się nie rzucać w oczy, aby nie zakłócać naturalnych sytuacji.
- Reakcja: Bądź gotowy na szybkie reakcje. Fotografia reporterska to często łapanie ulotnych chwil.
- Kompozycja: Zwracaj uwagę na kompozycję kadru. Obiektyw 35mm pozwala na szerokie ujęcie, ale jednocześnie wymaga przemyślanej kompozycji.
- Światło: Wykorzystuj naturalne światło, ale bądź gotowy na fotografowanie w różnych warunkach oświetleniowych.
- Historia: Staraj się opowiadać historię poprzez swoje zdjęcia. Fotografia reporterska to nie tylko dokumentowanie faktów, ale także przekazywanie emocji i nastroju.
- Sprzęt: Aparat pełnoklatkowy i obiektyw 35mm to klasyczny zestaw reportera. Pozwala na uniwersalne zastosowanie i dobrą jakość obrazu w różnych warunkach.
- Postprodukcja: W postprodukcji staraj się zachować naturalny charakter zdjęć. Unikaj przesadnej obróbki, która mogłaby zniekształcić rzeczywistość.
![]() |
| Jednego z tych kupiłem dla cioci. |
Podsumowanie
Wycieczka do Olsztyna była dla mnie nie tylko okazją do zobaczenia pięknej szopki, ale także symbolicznym powrotem na jurajskie szlaki po przygodach z moim poprzednim Skałowozem. Nowy samochód sprawdził się doskonale, a spotkanie z panem Janem Wewiórem napełniło mnie pozytywną energią. Już nie mogę się doczekać kolejnych wypraw po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej!





Komentarze
Prześlij komentarz